Poznajmy się

Paulina - przewodnik ze słonecznikiem

Cześć, jestem Paulina 👋

Po latach rozmyślań. Chcę – nie chcę. Będę – nie będę.
Klamka zapadła. WITAJCIE NA BLOGU!

Gdzieś pomiędzy Arubą a Jamajką, na pływającym hotelu marki Carnival Cruise Lines, pewien przystojniak zagrodził mi drogę na schodach i wymusił długi, namiętny pocałunek.
– Wiedziałem, że chcesz.
– ???.

Tak poznałam Gorana. A statek nazywał się „Destiny” (przeznaczenie)…

Naturalnie potem był seks, dramaty, euforie, Warszawa, Zagrzeb, dużo seksu, przeprowadzka z kotem do Dubrownika, znowu seks, ślub, dzieci, mniej seksu i… rozwód.

A ja dalej jestem w Dubrowniku, tylko teraz mam kotów DWA.

Nazywam się Paulina. Miałam być pianistką, potem dyrygentem. Nawet Ministerstwo Kultury i Sztuki dopłacało do mojej edukacji w AMFC – taka byłam obiecująca.

Dzisiaj jestem szczęśliwą matką dwojga cudownych polsko-chorwackich mieszańców, przewodniczką po moim ukochanym Dubrowniku, tłumaczką i – w razie potrzeby – całym działem logistyki, kryzysowym sztabem zarządzania oraz jednoosobowym centrum dowodzenia.

A skoro o dzieciach mowa…

Podobno „zmusiłam” moje własne dziecko do bycia przewodnikiem w wakacje.
Nie zmusiłam. Naprawdę! A na pewno nie kazałam mu latać i machać  tym “durnym” słonecznikiem:).

A jednak stał się odkryciem sezonu 2025.

Z bałkańskimi oczami i sercem lokalnego patrioty opowiada o mieście z luzem, lekką ironią i pewnością siebie, której nie da się nauczyć z podręcznika. Ja znam miasto z perspektywy „przyjechałam, zakochałam się, zostałam i przetrwałam”, a Jasiek z perspektywy kogoś, kto tu dorastał i ma Dubrownik w genach.
I tak właśnie Dubrovnik My Life przestało być tylko moją historią.:To już opowieść dwóch pokoleń: dwa spojrzenia, jedno miasto i ta sama misja – pokazać Wam Dubrownik prawdziwy, piękny i bez nudy.

To będzie raczej „personal blog”  @dubrovnik_mylife – więc follow jeśli chcesz.

Jan - przewodnik ze słonecznikiem

Cześć, jestem Jan 👋

Hej! Tu Jan 👋 polsko-chorwacka mieszanka wybuchowa. Urodziłem się w Dubrowniku, wychowałem tutaj i pokażę Wam to miasto jak lokales, czyli „swój człowiek”. Dubrownik opowiem po swojemu: z pasją, humorem i szacunkiem do jego dziedzictwa – oczywiście po polsku (dzięki mamie) i oczywiście z lokalnym patriotyzmem (po tacie).

A jeśli po drodze wpadnie mi jakaś polska „perełka” gramatyczna – wiadomo do kogo reklamacje 😄

Razem pomożemy Ci odkryć TWÓJ DUBROWNIK – z dwóch perspektyw, jednym sercem.

Opinie moich gości

Dołącz i podziel się wrażeniami

Dodaj opinię

Klaudia i Robert Bogdańscy

Przewodniczka warta każdej ceny! Miało być 2 godziny, ale nie mogliśmy jej puścić do wieczora. Dziękujemy za ten niezwykły czas.

5.0 Polecam!

Anna i Witold Radziejewscy

Byliśmy przez chwilę w innym świecie i było niesamowicie. Paulina! Jesteś wspaniała!

5.0 Polecam!

Łukasz i Tomek z Warszawy

2 godziny jazdy bez trzymanki. Jakby tak w szkole opowiadano historię, to pewnie byśmy nie poszli na SGH. Szacun za wiedzę i przekaz.

5.0 Polecam!

Aneta Koper

Bardzo dziękuję za wspaniały program dla mnie i moich rodziców. Wiedzieliśmy, że ktoś na nas czeka w Dubrowniku. I było lepiej niż mogliśmy oczekiwać. Zobaczyliśmy tyle niesamowitych miejsc. Jeszcze raz dziękujemy!

5.0 Polecam!

Witek Świętochowski

3 dni cudownych opowieści i wrażeń z Dubrownika i okolic w najlepszym towarzystwie. Poczuliśmy się jak u siebie w domu. Z Pauliną wszędzie witano nas z otwartymi ramionami, jak rodzinę. Piękne chwile.

5.0 Polecam!

Natalia Górska z rodziną

Gdyby nie Pani Paulinka nie odkrylibyśmy tylu sekretów Dubrownika!

5.0 Polecam!

Marek Stępień

Było super, profesjonalnie i z dużą dozą humoru.

5.0 Polecam!

Moje wycieczki

Poznaj wszystkie wycieczki

Blog

najnowsze artykuły

Masz pytanie?

Najczęściej zadawane pytania

Obie! Wycieczki prywatne są dopasowane indywidualnie – jestem wtedy tylko dla Was. A jeśli podróżujesz solo, w parze lub z przyjaciółmi, możesz dołączyć do kameralnej grupy (6–16 osób) – terminy są z góry ustalone.

Zdecydowanie! Zwiedzamy tak, by dzieci się nie nudziły, a dorośli nie tracili cierpliwości. Mam własne doświadczenia i sprawdzone triki 😉

Po polsku – z sercem, humorem i miłością do ojczystego języka. To mój język pracy i pasji. Angielski i chorwacki przydają się czasem, ale wycieczki są w 100% po polsku.

Tak – to moje miasto i specjalność. Nie prowadzę wycieczek poza Chorwacją, ale polecam lokalnych partnerów od rejsów czy kajaków.

Zdecydowanie tak – mój kalendarz szybko się zapełnia. Ale warto zapytać, może trafi się wolne miejsce last minute!

Wycieczki prywatne: przez formularz kontaktowy.
Wycieczki grupowe: samodzielnie przez kalendarz rezerwacyjny na stronie.